One dairection

,,Idz do przodu i nie pacz w tył''

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

3 rozdział
Zayn, gdy byłam s śpiączce wymawiał do mnie kocham Cię, to była tylko moja siostra... Gdy powiedział te dwa słowa wybudziłam się. On pocałował mnie. Ze mną było już wszystko dobrze, tylko miałam drobne zakaleczenia. Nastąpił dzień wypisania ze szpitala.Zayn przyjechał po mnie. Pojechaliśmy do jego domu, wyjaśnił mi kto to był,gdy go zobaczyłam.Zayn zaprosił swoją siostrę, bo chciał zapoznać mnie z nią.
-Cześć nazywam się Jade xD
-Hej! Ja nazywam się Caroline. Przepraszam za ostatnią noc, mogłaś zle to zrozumieć, ale to jest tylko mój kochany braciszek. Przyjechałam do niego bo powiedział, że chce mi coś ważnego powiedzieć i porozmawaić ze mną...
Po południu Zayn zaprosił mnie i Caroline na zakupy do centrum handlowego na Karaibach. Mieliśmy z Caroline dużo wspólnego. Zayn kupił mi sukienkę w kwiatki i wisiorek z wyrytymi incjałami ,,ZM+JB'' w serduszku. Jest taki słodki... Ale nadal nie jesteśmy parą. Musi jeszcze zasłużyć! U mnie nie ma tak łatwo... Zayn zabrał nas do Wesołego Miasteczka, ale Carolne musiała iść do swojego narzyczonego. Zdecydowaliśmy się najpierw na kolejkę górską. Hahaha raczej on się zdecydował, bo ja zwiewałam jak najdalej. W końcu udało mu się mnie zaciągnąć. Wrzeszczeliśmy i ja nawet płakałam ze śmiecju... xD Potem poszliśmy na samochodziki, a następnie Zayn poszedł wygrać dla mnie nagrodę. Słodkie to z jego strony. Widać, że się stara. Może mu ulegne. Kiedy się na niego pacze to mam motylki w brzuchu. Wygrał mi wielkiego pingwina. Pluszowego jak coś xD. Zawsze wierzyłam, że jest zdolny... Nagle Zayn wszedł na scene, gdzie schodziła orkiestra.
- Chciałem coś ogłosić!- wrzasnął na całe miasteczko.
Wszyscy się na niego spojrzeli, a jego fanki zaczęły piszczeć i nagrywać, robić zdięcia.
- Jest tu ze mną osoba, którą kocham. Jest ona jedna w swoim rodzaju.
Zamurowało mnie. Tylko nie to!Ja niewiem czy tego chcę. A do tego wszyscy to nagrywają. Boże! Ratunku.
- Jade, chodź do mnie!- wykonalam posłusznie rozkaz.
- Ja, Zayn Malik chciałbym się cię zapytać czy ty Jade Black zostalabys moją dziewczyną?
Uklęknąl, a mnie złapał szok. Co ja mam zrobić?!
- Tak.- przykro mi się zrobiło i musiałam się zgodzić. Może w końcu coś poczuje do niego....
Zaczął mnie namiętnie całować. Odwzajemnilam to. No bo jak by to wyglądało?! No właśnie. Poszliśmy do samochodu i pojechaliśmy do domu. Zayn zawiązał mi oczy chustką i kazał zaczekać. Po chwili wrócił i zaprowadził do sypialni. Rozwiązał mi nakrycie oczu.
--------------------------
Sorki za błędy jakie są.... Rozdział jest krótki bo pisałam go na szybko.
Tagi: ...
18.03.2013 o godz. 14:32

Dlaczego nikt nie komentuje? Widzę, że nikogo nie ciekawi mój blog...
Tagi: ...
18.03.2013 o godz. 14:28

Rozdział 2
Pojechałam do domu Zayna. Zaprosił mnie na obiad, lecz nie wiedziałam czy mam iść, bo pamiętam jak wyglądała ostatnia kolacja. Powiedziałam mu, że jak ta kolacja ma wyglądać tak jak ostatnia to nie mam zamiaru iść.
-Oczywiście, że tak nie będzie, ale ja naprawde cię kocham! xD - odpowiedział Zayn.
- Hahaha....- wybuchłam śmiechem.
Pojechałam do domu, aby się przebrać i ogarnąć. Zayn przyjechał po mnie. Pojechaliśmy na imprezę. W drodze zobaczyliśmy wypadek. Jeden samochód był w rowie, a drugi wbity w drzewo. Szybko wylecieliśmy z pomocą. Ja zadzwoniłam po pogotowie, a Zayn poleciał z pomocą. Po 10 minutach przyjechało pogotowie, okazało się, że to Harry, Louis, Liam i Niall- przyjaciele Zayna. Zayn przestraszył się ja również, bo nie wiadomo co im jest. Najbardziej pokaleczony był Louis. Pogotowie przewiozło ich do szpitala, gdzie Louis miał poważną operację. Plan Zayna nie wypalił... Nie poszliśmy na dyskotekę. Zayn zaprosił mnie do swojego domu. Zgodziłam się.
- Mam do ciebie takie pytanie... Czy chciałabyś wyjechać ze mną na Karaiby? xD- zapytał Zayn.
Zgodziłam się. Za 2 dni mieliśmy lecieć na Karaiby. Od razy pochwaliłam się Dadianie, zazdrościła mi i to bardzo. Następnego dnia Zayn zaprosił mnie na zakupy. Po południu poszliśmy do najdroższego sklepu w Warszawie. Kupiłam sobie hmmmm....
-spodnie,sukienkę, spódnicę,buty, bluzkę i dużo więcej ciuszków.... xD
Nastąpił dzień wyjazdu na Karaiby. o 5.00 rano wstałam żeby się jeszcze spakować i pomalować, i takie tam...
Pojechaliśmy na lotnisko. Gdy wsiadlam do samolotu przyponialo mi się, że zostawiłam telefon na komodzie.. Jechaliśmy i jechaliśmy.... xD Poszłam do toalety, Zayn za mną poszedł bo bał się, że zginę. Gdy się załatwiam poszliśmy usiąść, po czym do Zayna zadzwonił telefon. Był to Liam chciał powiedzieć, że Louis wychodzi już ze szpitala. Gdy zalecielismy na Karaiby Zayn zaprosił mnie do wielkiego i przecudnego domu.
- Ja nie mogę kogo to jest dom?- zapytałam.
- Można powiedzieć że mój.....- odpowiedział Zayn.
- A czy my możemy tam wejść? - niesmialym głosem zapytałam.
- Oczywiście, że tak.... xD
Weszliśmy po czym przegrałam się w bikini i poszliśmy do basenu. Zayn wrzucił mnie... HahahaxD Kąpaliśmy się, po czym Zayn przyniósł wino i włączył romantyczną piosenkę.
Nalal wino i mi podał kieliszek. Było tak romantycznie, że pocalowalam go xD Niestety Zayn musiał iść do clubu w którym śpiewał. Ja poszłam do sklepu żeby kupić jakieś jedzenie, gdy wróciłam zobaczyłam jak Zayn oczekuje się z jakąś lafiryndą...
- Zayn, nie nawidzę cię!!! Jak mogłeś?- zapytałam wkurzony.
- Ależ kochanie... To moja- Zayn nie dokończył.
Szybko wybieglam z domu i nagle traci! Samochud we mnie wjechał. Straciłam przytomność. Zayn wybiegł, bo usłyszał głośny dźwięk. Zadzwonił na pogotowie, które mnie zabrało do szpitala.
Tagi: ..
12.03.2013 o godz. 14:17

1 rozdział
Wstałam rano, by się ogarnąć na sesję zdięciową. Poszłam do łazienki wykąpałam się, pomalowałam i popryskałam perfumami. Zjadłam skromne śniadanie, bo wiadomo, że modelki nie mogą się objadać słodyczami i fas foodami. W drodze na sesję spotkałam małego pieska rasy york. Nie wiedziałam co mam z nim zrobić, więc wzięłam go na mój casting. Szef się zdenerwował, ponieważ pies bardzo nam przeszkadzał przy robieniu fotek. xD Po długim i męczącym dniu przyszłam do swojej willi i się wykąpałam. Gdy
się kąpałam zadzwonił do mnie szef.
- Jade muszisz natychmiast przyjechać do firmy.
-Alż ja teraz nie mogę...
-Ale ta sprawa jest naprawdę ważna.
-Dobrze za 20 min będę.-odpowiedziałam.
Byłam bardzo zdenerwowana, bałam się że coś poszło nie tak. Zeszłam na dół i wsiadłam w swój samochód po czym odjechałam. Po 20 minutach otworzyłam drzwi do studia i ze strachem zaytałam
- O co chodzi szefie...?
- Zapoznaj się z chłopakami.
- Cześć chłopaki jestem Jade, a wy jesteście pewnie z One direction.
- Tak....-każdy przedstawił się po kolei
- Posłuchajcie mnie uważnie jutro będzie sesja zdięciowa, ale wasza razem. Przyjedzcie o 900.
Zajechałam do domu i była już 2400. Poszłam spać. Wstałam i wyprowadziłam psa na podwórko. Wróciłam po czym wykonałam te same czynności jak co dzień. Nadszedł dzień sesji. Fotograf kazał nam ustawiać się w różnych pozycjach i najlepsze było to:
-Cissssss.......
Po sesji poszliśmy do restauracji na obiad.
Gdy się obudziłam byłam w swoim łużku, lecz Zayn leżał obok mnie.Dowiedziałam się, że byłam tak upita że Zayn musiał mnie przyprowadzić do domu xD. Zapytał się mnie skąd mam tego pieska.Powiedziałam mu, że znalazłam go, gdy się błąkał po drodz.Dowiedziałam się, że nazywa się Ripo xD.Zayn widział jak czule się nim opiekowałam , więc dał mi go w prezencie.Wieczorem poszliśmy na dyskotekę.Zayn zaśpiewał dla mnie romantyczną piosenkę. Po piosence podszedł do mnie i zapytał:
-Czy zostaniesz moją dziewczyną....?-mina Zayna wyblakła i zrobił się czerwony.
-Yyyyyy...... czy to nie jest za szybko?
-Dla mnie jest okey, ale z decyzją mogę zaczekać.-odpowiedział pijany Zayn.
-Jesteś pijany ogarnij się! Jutro nawet tego nie będziesz pamiętał.- odpowiedziałam zdenerwowanym głosem.
Po chwili wyszłam z nim na zewnątrz.Usiedliśmy na trawie i wpatrywaliśmy się w gwiazdy. Uspaliśmy się.... zresztą nie do końca bo ja nie spałam. Dalej nie pamiętam, bo usnęłam razem z Zaynem.
Rano się obudziłam, a koło mnie leżała tylko kartka z napisem ,,Wszystko pamiętam i nie żałuę swoich słów''. W myślach pomyślałam, że to może być prawda. Była sobota więc nie musiałam iść na sesję. Poszłam do domu wykąpałam się i pomalowałam. Zjadłam śniadanie i poszłam do Dadian'y, bo chciałam z nią porozmawiać o przyszłości. Zaszłam i zadzwoniłam dzwonkiem. Wyszła Dadiana i wpuściła mnie. Zrobiła mi kawę... Opowiedziałm jej całą historię o Zayanie. Dadiana nie wiedziała co ma mi poradzić. Lecz powiedziała, że to raczej jest za szybko. Wróciłam do swojego domu, gdzie czekała na mnie moja mama miała wielkie zmartwienie, ponieważ mój tata ją zdradził. Przyłapała go, gdy była w pracy na przerwie obiadowej.
-Przyszłam do domu, ponieważ zapomniałam wziąć bardzo ważnych dokumentów, a tam co zobaczyłam twojego ojca obciskującego się z jakąś suką.
*miesiąc pózniej*
Moi rodzice rozwiedli się po czym mój ojciec wyjechał za granicę z tą ochydną larwą. Moja mama pozbierała się po tym, lecz nie chciała zawierać nowych związków. Wyprowadziła się z domu swojego męża, bo wszystko jej przypominało jego.
C.D.N
Zapraszam do komentowania :*
Tagi: ...
08.03.2013 o godz. 14:00

Zapraszam do komentowania.... :*
Buzki :)
Tagi: ..
07.03.2013 o godz. 16:41

One Direction -Harry Styles(18),Liam Payne(19),Louis Tomlinson(21),Niall Horan(19),Zayn Malik(19). Znany zespół brytyjsko - irlandzki. Chłopaki wystąpili w x-Factorze dwa lata temu. Od tego czasu są rozpoznawani wszędzie,można też powiedzieć,że nękani przez fanów,kochają ich. Młodzi i przystojni.
one-direction-fhotoshoot-2012-one-direction-32280351-2000-1472[1].jpg
Tagi: ....
05.03.2013 o godz. 15:39

Dadiana Messe- przyjaciłka Jade. Ma 18 lat. Jest modelką.
ładna+dziewczyna+z+brązowymi+włosami[1].jpg
Tagi: ...
05.03.2013 o godz. 15:39

Jade Black - jest modelką od ubiegłego roku. Zawsze marzyła o tym zawodzie,jej mama jest fotografem zaś tata reżyserem filmowym. Jej rodzice żyją w separacji.
Jest pogodną osiemnastoletnią dziewczyną,uważaną za bardzo fotogeniczną. Uwielbia słuchać muzyki,jej ulubionym rodzajem jest pop. Jest tolerancyjna i bardzo lubi nawiązywać nowe przyjaźnie.
Hayley[1].jpg
Tagi: ...
05.03.2013 o godz. 15:38